Sołectwo Czeczewo

Sołectwo Czeczewo

Dieta. Sport. Zdrowie cz.24 Przekąski podczas ćwiczeń.

Email Drukuj PDF

 

źródło:

Burke i in.,2011; MKOl, 2011; Desbrow i in., 2004

Carter i in., 2004; Below 1995; Jeukendrup I in., 1997

Radość (Dzieje Apostolskie 16:24-34)

Email Drukuj PDF

Otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego lochu i dla bezpieczeństwa zakuł im nogi w dyby. O północy Paweł i Sylas modlili się, śpiewając hymny Bogu. A więźniowie im się przysłuchiwali. Nagle powstało silne trzęsienie ziemi, tak że zachwiały się fundamenty więzienia. Natychmiast otwarły się wszystkie drzwi i ze wszystkich opadły kajdany. Gdy strażnik zerwał się ze snu i zobaczył drzwi więzienia otwarte, dobył miecza i chciał się zabić, sądząc, że więźniowie uciekli. «Nie czyń sobie nic złego, bo jesteśmy tu wszyscy!» - krzyknął Paweł na cały głos. Wtedy [tamten] zażądał światła, wskoczył [do lochu] i przypadł drżący do stóp Pawła i Sylasa. A wyprowadziwszy ich na zewnątrz rzekł: «Panowie, co mam czynić, aby się zbawić?» «Uwierz w Pana Jezusa - odpowiedzieli mu - a zbawisz siebie i swój dom». Opowiedzieli więc naukę Pana jemu i wszystkim jego domownikom. Tej samej godziny w nocy wziął ich z sobą, obmył rany i natychmiast przyjął chrzest wraz z całym swym domem. Wprowadził ich też do swego mieszkania, zastawił stół i razem z całym domem cieszył się bardzo, że uwierzył Bogu.

Ileż to razy jesteśmy w tak trudnym położeniu. Ileż to razy jesteśmy w miejscu bez wyjścia. Na pewno w tak trudnym i skomplikowanym miejscu byli Paweł i Sylas. Któż z nas chciałby się znaleźć w więzieniu tamtych czasów. W lochu zimnym, ciemnym, śmierdzącym. Z wieloma ranami na ciele. Mimo tak skrajnych warunków ich postawa jest niesamowita. Nie mają pretensji do Boga żalu, czy smutku. Odnaleźli nawet w takim położeniu radość i szczęście. Zaczęli się modlić, śpiewać hymny i wielbić Boga. I co się stało? CUD!!! To jest wskazówka dla nas jak powinniśmy postępować w takich sytuacjach. Bóg jest dobry, zawsze dobry. Amen

Strona 2 z 120